piątek, 29 marca 2019

#20) NOWE Blind Bagi z G2?!- shopping #4

Haii!


Nowe przywitanie, jupii! Teraz tak będę pisać, bo to moje całe "cześć" było... hmm... sztywne i jakieś takie odstraszające? Przynajmniej dla mnie, myślę, że takie Haii jest urocze i miłe 😇 Dajcie znać, czy lepsze jest "Haii" czy "Hejj". Zgapiłam to od kogoś, ale nieważne 😂🙅 Dzisiaj w każdym razie przedstawię wam moje 3 nowe nabytki, z których jestem niezmiernie zadowolona 😲 Dlaczego są aż takie wyjątkowe? Zaczynajmy!
💜
💜
💜💜

Tak więc opowiem wam jak to się wszystko stało. Ogólnie od początków z moją lps'ową przygodą miałam słabość do blind bagów, saszetek, jak zwał, tak zwał. Nie mam pojęcia dlaczego, ale zawsze mega się nimi jarałam i chciałam ich mieć jak najwięcej. 😝 Teraz, gdy już oczywiście po takowych fajnych saszetkach z G2 nie ma nigdzie śladu, czytałam sobie nowy post na blogu Studio Parapet. (link: http://studioparapet.blogspot.com/) Było to kilka zdjęć ze ślicznym liskiem i corgim w roli głównej. Przeczytałam, że są z saszetki (kupionej teraz!), bo na allegro jest ich nagle wysyp. Może hasbro albo jakiś inny sklep robią czyszczenie magazynów z jakichś tam zalegających figurek. W każdym razie z ciekawości zajrzałam na allegro, wpisałam "lps saszetka" i kliknęłam enter. Jakież było moje zaskoczenie, gdy zobaczyłam nic innego, jak bodajże 8 ofert po kilkadziesiąt sztuk saszetek. Z G2, w cenie od 9 do 15 zł za sztukę. Weszłam, przeczytałam, obejrzałam zdjęcia, no chyba jest wszystko okej. Od razu zamówiłam 3 sztuki, zapłaciłam razem z wysyłką 35 zł z groszami, więc zrobiłam niezły deal moim zdaniem. Jestem tyle w stanie zapłacić nawet i za jednego petka z G2, aby dostać katalog, mieć go w stanie idealnym, nowiutkiego, z opakowania i pachnącego jak nic innego w świecie 😍😍 Wprawdzie trochę się bałam co mi przyjdzie, czy to jednak nie było jakieś oszustwo, itd. Coś mi się nie wierzyło we własne szczęście, ale jeśli chcecie zobaczyć co było w środku, czytajcie dalej!!!


Tak ogółem to chodzi właśnie o te saszetki. Co tu dużo mówić? Zwierzakiem "promującym" jest ta zielona jaskrawa pszczoło-robaczko-cośka. Nie za bardzo mi się podoba... Za to inne lps... no cud miód normalnie 😝


Przyszła paczka... Napięcie rośnie, gdy otwierała się skrytka w paczkomacie to o mało nie krzyknęłam na głos. A musiałam czekać jeszcze jak wrócę do domu, żeby zrobić te oto zdjęcia! No istne tortury...


Rozrywamy... Bałam się wtedy strasznie, czy oby nie wyrzuciłam 35 złotych w błoto, a nie przyjdą jakieś saszetki z G4, na przykład.


Po otwarciu, i odwinięciu jakiegoś kartonu po jajkach ukazuje nam się to. Mamy 3 saszetki, takie jakie miały być i paragon. Zawał, szczęście i ulga. 💦💗


Tak się prezentują moje cudowne zdobycze w całej swej okazałości. Cudowne, wyjątkowe, nowe, pachnące, jedyne!!! Kocham saszetki 💕💕


Od tyłu nie prezentują się gorzej. Tylko jedno mnie zastanawia... Mianowicie ta naklejka z jakiejś hurtowni- sklepu zabawkowego. Ciekawi mnie ich historia. W końcu musiały gdzieś przeleżeć jakieś 5 lat, od kiedy 2 generacja została wycofana ze sklepów.


Tak wygląda dokładnie moja saszetka. Zaznaczyłam tutaj, zanim otworzyłam, Littlest'y które chce najbardziej i najmniej dostać. Na fioletowo, lis i kot które podobają mi się najbardziej, a na pomarańczowo-podobnie ptaszysko które jest jakieś dziwne i chyba podoba mi się najmniej.


Napięcie rośnie... Otwieramy 1 saszetkę... Widzimy już katalog...

Co wyskoczy?
.
.
.
.
.
.
.
..
.
.



Ptaszysko. Aha, ok. Life is brutal, słonko. Nie no, tak serio, to i tak jest ładne i całkiem spoczko. Jak się tak przyjrzy to całkiem, całkiem.
No i jako, iż jest to nowy petek, muszę opisać jego "parametry" :)
Zaczynamy!
Imię: Ptaszysko, Ptaszyska
Nazwisko: Północna
Numerek: #1539
Wiek: Starszy dorosły
Charakter: Ptaszyska jest bardzo ekstrawertycznym petszopem. Lubi muzykę, rozmowy i jest zazwyczaj bardzo radosna i głośna. Kocha naturę i sport oraz spacery w niej.
Zainteresowania: Śpiew, natura
Przysmak: Risotto
Przyjaciele: Molly (sowa z G4)
Rodzina: na razie brak

Tak więc to tyle, myślę, że się z Ptaszyską Północą polubimy XD 💖


Pora na drugą saszetkę... Co w niej odnajdziemy? Co jeśli będzie to powtórka? Napięcie rośnie...
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.


Foczkaa! 😀😀 Jest przeeśliczna <3 To mój pierwszy petek tego rodzaju z G2, mam mega podobną z G4, ale to nie to samo ;P Nazywa się Venus, możecie sobie znaleźć w poście z wszystkimi figurkami. 💋 Okej, teraz trzeba nabazgrać jej jakąś osobowość 💗
Imię: Marine
Nazwisko: Cox
Numerek: #1532
Wiek: Młoda dorosła
Charakter: Marine kocha przygody i podróże, jest wiecznie uśmiechnięta. Jest optymistką i marzycielką. Ponad wszystko kocha morze i swoją przyszłość wiąże właśnie z nim. Do tej pory zarabiała na życie z nagród wygranych w konkursach surfingowych.
Zainteresowania: Ocean (rafa koralowa itp.), surfing, podróże.
Przysmak: Homar
Przyjaciele: Venus (no jakże by inaczej XDD)
Rodzina: na razie brak

Wiecie co oznacza to zdjęcie? Tak, to pora na... tam tam tam dam... tu tu tu tu... ostatniego peciaaa!!
Napięcie, wyczekiwanie, motyle w brzuchu i te sprawy...
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.

Chomik aaaa!!! 😁😁 Jest cudowny, przeesłodziutki i taki sprytny z ryjka xDD 💗💗 Wiedziałam od pierwszego wejrzenia, że dobrze, że do mnie trafił. Jest taki piękny, z tymi kudłami na całym ciele, no cuuud! 😂😂😄 Pora na charakter 😸
Imię: Treflik
Nazwisko: Orzeszek (przepraszam, musiałam...) 😇
Numerek: #1540
Wiek: Młody dorosły
Charakter: Treflik to sprytny, inteligenty i nad wyraz ambitny chomik. Pragnie w życiu rozkręcić prawdziwy biznes. Potrafi nieźle zaleźć za skórę konkurencji i dostać się na każdy wybrany szczyt. Nie należy oceniać chomików po okładce, pamiętajcie! 😂 Na razie dopiero studiuje prawo. Gdy miał 5 lat skończył filologię angielską. Nie spocznie na tym co już osiągnął, uwierzcie mi!
Zainteresowania: Prawo, nauka, matematyka, księgowość.
Przysmak: Masło orzechowe
Przyjaciele: brak
Rodzina: brak (przeprowadził się do mojego miasta na uczelnię, typowy samotnik)


Tak wygląda nasza trójka, która przybyła do mnie w ten jakże niespodziewany sposób. Myślę, że się polubimy, a reszta mieszkańców mojego miasta lps szybko zaakceptuje i oswoi nowych 💓 Jesteśmy bardzo zgraną społecznością. Kiedy nie masz przyjaciół, więc tworzysz ich sobie za pomocą figurek.


 Oczywiście nie mogłabym zapomnieć o katalogach. Są to takie małe, podłużne uloteczki na których uwzględnione mamy tylko figurki z tej saszetki. Zostawiam oczywiście wszystkie, bo ostatnio uświadomiłam sobie, że kilka lat temu (podczas małej przerwy od lps) wywaliłam wszystkie moje katalogi. To straszne, miałam ich tak dużo, także z G2 i G3. 😞😞 Jestem taka zła na siebie tamtą. 😡😡 Są to te momenty, w których chcę cofnąć czas. 😦


💜
💜
💜💜
Cóż moi kochani, mogę podsumować to tak, że jestem mega zadowolona z 3 nowych nabytków i tego, ze są to nowiutkie G2 z moich ukochanych saszetek. Podam wam także linka do aukcji z nimi, ponieważ według mnie bardzo się opłaca. Byle szybko, bo taka okazja nie ujdzie obok nosa także innym.
To już chyba będzie na tyle. Oczekujcie kolejnych postów, bo będzie ich wiele. W takim razie do zobaczonkaa i paa! 💕💕

Bawcie się dobrze.
~Ija B






sobota, 16 marca 2019

#19) Nowy shorthair!+ 3 sesje zdjęciowe w jednym! ;3- shopping #3

Cześć!

Dzisiaj przychodzę do was z opowieścią o nowym peciu, aaa 💞 Dodam także zdjęcia z 3 zaległych sesji, z których żadna nie nadaje się na cały oddzielny post. Może, gdy będzie już więcej zieleni 💁 Jednak zanim jeszcze przejdę do rzeczy, zrobimy sobie małe ogłoszenia parafialne.
  • Mam pomysł i ochotę, żeby trochę odświeżyć tego bloga. Być może będą to nawet dosyć spore zmiany. Jestem skłonna posunąć się nawet do zmiany nazwy, na jakąś bardziej kreatywną i bez polskich znaków. Jednak na razie nie mam takiej, która by się nadawała. Chciałabym mimo wszystko coś polskiego. Myślałam nad "Mini world" ale odrzuciłam ten pomysł, gdyż już jest blog o podobnej nazwie. Na pewno chciałabym dodać różne fajne funkcje, trochę pozmieniać wygląd, itd. Możliwe, że nawet przeniosę bloga na wordpressa, bo blogger nie daje za wielu możliwości. Na razie się nie martwcie, będę myśleć i informować was na bieżąco. 😃
  • Myślę o zrobieniu własnego miasta lps. To znaczy, nadanie mu nazwy, określenie w miarę wielkości, położenia, królowej, czy też króla itd. Na pewno będzie to jakieś wymyślone, fantastyczne miejsce. Narysowałabym mapkę, nazwała ulice... Byłoby spoczko, jeśli to zrobię to wszystkiego dowiecie się w notce ;) 💕
  • Chcę założyć zeszyt, w którym opiszę dokładniej charakter, zainteresowania, itd. moich wszystkich figurek. Jeśli coś się z tym stanie i jeśli postanowię to zrobić, będzie notka 😆

A teraz zaczynamy z resztą posta! Jak już mogliście zauważyć, kupiłam shorthaira! Była to trochę decyzja na spontanie, nie planowałam jej zakupu wcześniej. Zapłaciłam 65 zł, jednak jest oryginalna w 100% i w bardzo dobrym, a nawet idealnym stanie, więc nie przepłaciłam aż tak bardzo 😀




Tututu, przyszła paczka. Emocje rosną, tutut......


Otwieramy... Widać już jakiś przebłysk i folię bąbelkową... Emołszyn sęgają zenitu... 💖💖


Oto i Anabelle!!! Jest śliczna, bardzo mi się podoba. Mega się cieszę, że ją mam, a teraz pora na charakter!

Imię: Anabelle
Nazwisko: Austin
Numerek: #1905
Wiek: Nastolatka (postanowiłam zrobić jak w simsach: dziecko, nastolatka, młody dorosły, starszy, nie będę ograniczać wieku)
Charakter: Czasem bywa sarkastyczna i wredna. Ma jednak duże poczucie humoru i dystans do siebie i świata. Jest raczej samotniczką, choć potrafi otworzyć się przed kilkorgiem zaufanych przyjaciół. Jest bardzo bystra i sprytna.
Zainteresowania: Łucznictwo
Przysmak: Makrela (nie wiem co ta kategoria ma za znaczenie)
Przyjaciele: Vanessa, Kamil
Rodzice: Molly, Jerry (dwa ptaki, nie wnikajcie) XDD

Nie wiem czy wiecie, ale właśnie Anabelle, Vanessa i Kamil to przyjaciele od dziecka. Ich rodzice znali się i często spotykali w dzieciństwie naszej trójki, która jest w tym samym wieku. Jednak kiedy rok temu Van i Kamil przeprowadzili się do PetCity (nazwa chwilowa) urwał im się kontakt. Teraz rodzice Belli znaleźli pracę właśnie tam i przeprowadzili się z córką. Ależ będzie radość starych przyjaciół, gdy się już spotkają! 💘💘

Tak więc myślę, że się polubimy, a teraz pora przejść do zdjątek! Sesja numer 1, przedstawiam 😁



Takie zwykłe, normalne, takie 2\10. W ogóle Iris na tej sesji będzie w niebieskiej kurtce, jeśli byście się zastanawiali co to 😂


Na głazie ;3


Ah, na tej sesji będzie także lps mojej siostry, Chase, który już się gdzieś pojawił. Cóż, ja poradzę, że jest taki fotogeniczny?


Chase i Iris razem. Nie pasują do siebie ;\


No i ostatnie, mówiłam, że te sesje nie nadawały się na osobne posty xD W każdym razie tu mi weszła jakaś czarna trawa na głowę Iris i nici z fajnego zdjęcia. Zresztą wyszła mi ona z jakimś spłaszczonym łbem 😂


A nie, chwila, są jeszcze dwa. Tak więc to inne, podobne, nijakie ujęcie.


A tu nieostry, uwalony ziemi Chase. Co z tego, wygląda jakby właśnie zdobył jakiś szczyt i te skały w tle, podoba mi się! 😀 To już serio koniec.


Oto zamazany dog patrzący się za korytem wyschniętej rzeki. Ale te kolorki na niebie w lewym, górnym rogu, cud aaa 💕


Mel siedzi na spróchniałym pniu, urocze 😝



Tutaj telefon stwierdził, że za nic nie złapie ostrości. Uwierzcie, siedziałam tam bardzo długo a on dalej nic. Tak czy siak to znów to samo koryto i Chase w różowym ubranku 😒


Bez komentarza. Tylko te koloryy 💗


Melody kąpie się w lodowatej rzece. Współczuje mieć takiego bezdusznego właściciela jak ja 😩


Chase zgubiony na bagnach, w labiryncie. Wtf? XD


Ostrość wraca! Juupi 😌


Inne ujęcie Melody siedzącej na dziwnym, całkiem spróchniałym kawałku czegoś 😝


To czarne to rzeka, psst!


*inne ujęcie* Chyba znalazł drogę!


I na koniec tej sesji, wracając do domu, wyszłam z ciemnego już lasu i jak zwykle z pagórka zobaczyłam naszą wioskę. Paliły się już latarnię i światła w moim domu, a ja poczułam się tak uroczo. Wzruszający moment xD Melody patrzy na tą cudowną scenę z pięknymi kolorami na niebie 💞


I takie rozmazane, tajemnicze. I ten zarys Melki, cudoo 💗

Pssst! Teraz startujemy z 3 sesją!!! 


Ledwie widać zarysy Vanessy i Anabellki naszej kochanej. Ale wyszło zacnie.


Tu już lepiej. Aha, no i ta sesja wydarzała się (?xD) o zachodzie słońca, także będzie ładnie. 😇


Bella między pniami. Ładnie kontrastuje i niezła jakość ja na mój telefon. Podoba mi się 💖


Tutaj znów pogaduszki. I to białe niebo odcinające się jak kartka. 


Ajjj, ślicznie, ale kolejne ujęcia będą jeszcze lepsze. Uważam, że Anabelle wyszła bosko.


To jest genialne. Belliś stoi na drzewie, a za nią rozchodzą się te poplątane gałęzie. Cudoo.


Pojechał także Kamil! Bo jakże mogłoby go zabraknąć, skoro była Vanessa i Anabelle?


Tutaj Vanessa rozmawia sobie z tatą Kamila, które wszystkich ich tu zawiózł, czyli z Akrem.


Jestem zakochana w tych ujęciach. UwU


Akrowi także się coś należy!


Ujęcie Akra z bliska. Nie dyskryminujemy lps, jakiś tam mors także będzie na mojej sesji!


Cudo, kocham to.


To już odrobinkę mniej efektowne.


I to miało być mega fajne, nawet na tło bloga, ale nie pykło. No cóż, takie życie. 😒😒

💛
💛

💛💛

Mam nadzieję, że jakoś znieśliście te ponure, szarobure sesje. No, ta ostatnia może była trochę lepsza. Tak or owak, to już koniec, dzięki że ze mną byliście! Gdy nazbiera się kolejnych zdjęć, zobaczycie kolejną sesję, myślę, że gdy już coś zakwitnie, itd. będzie odpowiedni moment. Na pewno szykujcie się na Wielkanoc z lps! 😜 Na razie do za dwa tygodnie! XD💚
Bawcie się dobrze,
~Ija B



sobota, 2 marca 2019

#18) Moja lista marzeń i życzeń: wersja LPS! :D

Cześć!

W tej notce napiszę o moich wieelkich marzeniach lps oraz o tych, które zwyczajnie chciałabym mieć. Będzie to część o lps Pop, tych nie pop nie za bardzo mam na tyle dużo wyszukanych. Prawdopodobnie jednak, gdy natrafię na coś, co z pewnością chcę dodać do mojej listy to po prostu edytuję ten post uzupełniając go o nową pozycję, tak samo zrobię, gdy już coś zdobędę 😀 Więc na razie są te największe marzenia i życzenia, głównie pop, a już niedługo być może pojawi się tutaj coś nowego 💖 Będę wyliczać w punktach, zaczynając od najmniej popularnych kształtów do tych najbardziej i tych ulubionych przeze mnie 💪 Start! xD

💛

💛
💛💛

  1. Collie


Tutaj nie ma żadnych marzeń, a jedynie zaznaczone są te, które ewentualnie, nawet bym chciała. Są to #67,  #363 oraz #1676. Swoją drogą miałam kiedyś tego szarego, ale się wymieniłam i teraz żałuję. 😩 Chciałabym go teraz najbardziej ze wszystkich, jest taki śliczny, szary. <3 Fioletowy może być i dziewczyną i chłopakiem, a #67 jest po prostu ładny, ma bardzo ładne kolory i cieniowania. 👌👌

2. Cocker Spaniel


Kto z was też miał fazę na spaniele kiedyś, a teraz raczej bardziej tego nie rozumie? 😂 O, albo pamiętacie Paulinkę Sob, tą szaloną kolekcjonerkę spanielków, która była hejtowana od góry do dołu? 😂😂😂 Jeśli ktoś dłużej w tym siedzi to nie ma opcji, żeby jej nie znał haha 😂💗 Wracając do tematu strasznie marzy mi się ten przeeecudowny brązowo-biały piegowaty spaniel z przeepięknymi zielonymi oczętami 😍😍 Dla mnie to istny ideał, szkoda tylko że za co najmniej 200 zł 💁💁 Dodatkowo chciałabym te zaznaczone kolorem petszopki czyli puzzlowy, #252, #568, #672.  Szczególnie zdobyła moje serce brązowa ślicznotka 💘💘

3. Shorthair






A oto i shorthairy, które mi się marzą lub które zwyczajnie chcę. Zaznaczona na czarno kotka #69 to moje MARZENIEEEE, poważnie. 💓💓💓 Według mnie nie ma czegoś piękniejszego, niż ta delikatna, biało-różowa, lekka uroda. 💆  Dodatkowo wspomnę, że na tym wyższym zdjęciu są przedstawione te rzadsze shorty, które w sumie chciałabym wszystkie, ale postarałam się wybrać te które najbardziej jednak bym chciała i zaznaczyłam je na różowo. Zrozumiał ktokolwiek cokolwiek? XD 👏👏 Mega podobają mi się #126, #138, #246, #318 oraz #336. Cudne, nieprawdaż? 😊 Niestety na tej ilustracji nie było wliczonych dwóch innych, których bardzo pragnę. Żółta z łezkami w oczkach #733 to raczej życzenie, ale księżycowa #852 to moje ścisłe marzenie. Nazywałaby się Moon. Ahh jakaż ona śliczna 💥💥

4. Dog Niemiecki


Tutaj znajdują się zaledwie 3 moje życzenia i jedno marzenie, #184. W zasadzie jest to Diabluś, ale jest on megaaśny, tak bardzo, że muszę go mieć. Szary, pięknie cieniowany i z tymi cudoo oczami 😍😍 Chciałabym mieć także #244, #636 i #817. Nie potrzeba mi więcej, bo każdy z nich jest idealny w sumie do wszystkiego X D

5. Jamniki


Nadszedł nareszcie czas na mój ulubiony kształt, którego przedstawicieli w sumie nie mam w mojej kolekcji... 😰 Jednak mam w całkiem poważnych planach zmienić to w jak najbliższym czasie. Z pewności dołączy wtedy do mojej kolekcji jeden z czarnych kółek- moich marzonek 😂😀 Będzie to przecudowna i najpiękniejsza #518, jej siostra #1211 lub równie cudownaaa #932. brak mi epitetów już  Jeśli po spełnieniu tych marzeń najdzie mnie ochota na jakąś jamnikową nowość to zainwestuje w #640. 💘 Naprawdę mam ogromnego smaka na pierwsze dwie pozycję i nie zaprzestanę, dopóki ich nie przytulę XD to się przestaje robić normalne  

💛

💛
💛💛

To już koniec na dziś 💖 Napiszcie koniecznie w komentarzu, co sądzicie o wybranych przeze mnie figurkach i czy wam także się marzą. Tak nie na temat, macie jakieś synonimy do słowa marzenie? haha 😂 Liczę, że was nie zanudziłam i do notki za dwa tygodnie (lub za tydzień na molebookijab.blogspot.com )!! 💙💙💙

Bawcie się dobrze,
~Ija B